B-klasa to czysty charakter. Jurand Barciany gra o dumę gminy

B-klasa to czysty charakter. Jurand Barciany gra o dumę gminy
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

W B-klasie nie ma fleszy, kamer telewizyjnych ani wielkich kontraktów. Jest za to coś znacznie cenniejszego – ludzie, którzy po całym tygodniu ciężkiej pracy zakładają korki i wychodzą na boisko, by walczyć o każdy centymetr murawy.

W drużynie Juranda Barciany nie znajdziemy gwiazd z pierwszych stron gazet. To rolnicy, budowlańcy, mechanicy, przedsiębiorcy, pracownicy lokalnych firm oraz młodzież. Każdy z nich spędza 8–10 godzin dziennie w pracy, a potem przychodzi na stadion przy Sportowej 1, by zostawić na murawie serce, zdrowie i każdą kroplę potu.

Piłka nożna niższych lig – pasja ponad zmęczeniem

Dla zawodników Juranda gra to nie sposób na zarobek, a bezinteresowna miłość do futbolu i duma z reprezentowania własnej gminy. W szatni przy Sportowej 1 nie ma miejsca na gwiazdorstwo – są ludzie stąd, dla których koszulka z herbem to zobowiązanie wobec sąsiadów, rodziny i całej lokalnej społeczności.

PrimeDriveReklama

Warto przypomnieć, że w Polsce w rozgrywkach niższych lig – od klasy B po IV ligę – występuje kilkadziesiąt tysięcy zawodników. Zdecydowana większość z nich nie otrzymuje za grę wynagrodzenia, a jedynie zwrot kosztów dojazdu lub skromne stypendia. To właśnie na tym poziomie rozgrywek rodzi się prawdziwa piłkarska pasja, która w wielu przypadkach trwa przez całe dorosłe życie.

Futbol w B-klasie to nie blask fleszy, wielkie kamery i lukratywne kontrakty. To czysty charakter.

Mecz Juranda Barciany zaplanowano na godzinę 18:00. Wcześniej, bo o 16:00, w całej okolicy zgasną silniki ciągników, odłożone zostaną narzędzia na budowach, a warsztaty i biura zamkną swoje drzwi. To najlepszy dowód na to, jak ważną rolę odgrywa lokalny klub w życiu gminy.

Wielki szacunek należy się nie tylko drużynie Juranda, ale wszystkim boiskowym wojownikom z niższych lig, dla których pasja zawsze wygrywa ze zmęczeniem. Kibice mogą wesprzeć chłopaków dobrym słowem w komentarzach – pokażmy, że stoimy za nimi murem nie tylko w weekendy, ale każdego dnia.

Źródło: GLKS Jurand Barciany

Fot. facebook.com

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →